środa, 24 lipca 2013

Przystanek Mazury / Dłużek ...i Olsztyn lipcowy

Kędy wioska, tam i woda. Kędy wzgórek, to i dworek. Mazur lubi mieszkać nad wodą, a tego żywiołu ma on pod dostatkiem; wioski i jego miasteczka, składające się z jednej, często bardzo długiej ulicy, leżą nieomal wszystkie nad jeziorami i nieraz okrążają wieńcem niejedno jezioro mniejsze. Prawie koło każdej zagrody widać większy lub mniejszy sad i kilka drzew cienistych. Domy są drewniane, ale w nowszych czasach buduje się z cegły. Schludność, w jakiej się utrzymuje dom i podwórze, zazwyczaj bardzo małe, miłe robi wrażenie. Chatki drewniane słomą pokryte, bo drzewo zbyt drogie, niewysokie, ale szerokie, okienka małe. W izbie piec ogromny, bo zimy bywają długie i silne, a przy ścianach i na ścianach, i pod sufitem zgromadzać się zwykło wszystkie sprzęty i statki domowe. Zamożność i dostatek są rzadkie, bo Mazur jest ubogi, a ziemia jego to piasek nie bardzo urodzajny. /Oskar Kolberg, Mazury pruskie, 1966 r./
Miejsca:
Dłużek, jezioro Dłużek, zabytkowa aleja dębów przy szosie nr 58
Kot, rzeka Omulew, wieś
Piękne niebo, wspaniała zupa rybna w Lipce, mrożona kawa, rowerowelove i rodzinne zdjęcie olsztynian - druga taka fotografia w historii miasta wykonana z okazji jego 660-lecia. Lipiec, telefon i chillout. Lubię to, nie ukrywam - tęskniłem za moim miastem.

60 komentarzy

  1. Piękne okolice, klimaty takie sielskie. Cudowne zdjęcia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie tylko Mazur lubi mieszkać nad wodą. Choć miasta stanowią fragment naszego świata, wolę jednak przyrodę. Samą! Wiem, że tak się już nie da, ale pomarzyć można.
    Piękne zdjęcia, jak to zwykle u Ciebie:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkanie nad wodą przez cały rok nie należny do przyjemnych, wiem to z własnego doświadczenia. Jest strasznie zimno. Ale latem to i owszem. Pozdrawiam

      Usuń
  3. ...doskonałe FOTOGRFAIE, wiem, że się powtarzam, ale jak mam tego nie robić skoro to prawdą jest!:)
    Za chwilę i ja znów wybywam na łono przyrody, tam gdzie spokój, gdzie cisza, i gdzie można coś niecoś, a jest co przemyśleć...
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To życzę miłego odpoczynki i naładowania akumulatorów. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Arek Kim24/7/13

    Jezioro piękne jednak nie polecam kempingu z polem namiotowym na końcu ul. Smętka. Byłem tu pierwszy raz i od razu spodobała mi sie woda czysta pełna ryb. Jednak wrażenia z pola namiotowego są następujace: Nocne imprezy wrzaski i głosna muzyka do samego rana. Obsługa nie reaguje po części będąc w stanie zmroczenia alkocholowego. Na teren ośrodka są wpuszczane nowe grupy nawet po godz 1 w nocy co powoduje dodatkowe zamieszanie przy rozbijaniu namiotów. Sytuacja taka miała miejsce w nocy. Nie wiem czy jest tam tak zawsze czy tylko tej nocy. Rano następnego dnia zrezygnowałem z daszlszego pobytu. Odpoczynek z dziećmi to porażka. Na moje uwagi i próbę reklamacji mocno wczorajszy kierownik zbywa nas i instruuje że możemy się wynosić gdzie indziej ostentacyjnie myjąc zęby i załaczając epitety. Niestety jescze sporo wody musi wyparować z jeziora bądz konkurencja wymusi dbałość o stosowanie podstawowych standardów. Wiele osób które wyjeżdzały tego dnia podzielało moje spostrzezenia. Ale mazury są cudem, bez watpienia. Pozdrawiam autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam takich doświadczeń, nie wypowiem się w tym temacie. Ale zakłócanie ciszy nocnej to coś okropnego, szczególnie latem, kiedy chcemy wypocząć z rodziną. Polecam kemping na Warmii, niedaleko Dłużka, w Nowej Kaletce. Tu nie spotkała mnie żadna zła sytuacja. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Kolberg rację ma(miał), nie zauważył (?) jednak tego, co przybliża nam autor bloga i fotografii - niekłamanego piękna tych ziem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Obejrzałem przed chwilą parę czarno-białych blogów (fotoblogów) i okropnie piło widzieć tak bogate kolory tutaj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie można mieć pretensji, że świat jest kolorowy :)

      Usuń
  7. Jak zwykle u Ciebie interesujące zdjęcia...
    A woda nie była za zimna ?? :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woda była bardzo zimna, jak to w rzece, ale po 3 minutach stała się idealna dla ochłody :)

      Usuń
  8. Zgadzam się: "niekłamane piękno tych ziem"

    Pozdrawiam z nadzieją, że jak co roku będę w jakimś uroczym zakątku Mazur :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, przecież masz niedaleko. Pisz, Mikołajki, Giżycko - polecam :)

      Usuń
  9. Powaliła mnie ta polędwica toskańska tak niepasująca do klimatu Twojego postu i zdjęć.
    Uwielbiam widoki dawnej wsi, bo na moich terenach takich nie ma.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie dało się zetrzeć tej polędwicy z tablicy, ale zupa rybna była wyborna. Pozdrawiam

      Usuń
  10. Wakacyjne klimaty, swietne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Byłam w weekend i wprawdzie nie zrobiłam takich zdjęć ale wróciłam "nakarmiona" widokami :)

      Usuń
    2. O tak, takie napatrzenie się też poprawia nastrój :)

      Usuń
  12. Piekna nasza mazurska kraina...
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny kontrast miasto-wieś uchwyciłeś :) aleja dębowa piękna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę tęskniłem do miasta, nie da się ukryć :)

      Usuń
  14. Podoba mi się. Wakacyjnie-pocztówkowo.

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej!
    Zbyszku. Byłem trzy razy nad jeziorem Dłużek. Fantastyczne jezioro. Między Olsztynkiem a Szczytnem. I ma to na fotkach , tez na moim blogu. Z Żoliborza to dokładnie 2012 km. Spędziłem tam wspaniałe chwile.
    Mieszkaliśmy na leśnym polu namiotowym. W zorganizowanej grupie. Rozstawieni tak jak obóz cygański:)
    Super fajnie.
    Piekne te kolaże fotograficzne. Bardzo dobrze oddają okolicę.
    Tu jesteś fachowcem.
    Ja dam wpis w ten weekend.
    Pozdrawiam generalnego fotoilustratora Warmii i Mazur.
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam 40 km, więc bywam tu częściej. Ale okolica rzeczywiście wspaniała i atrakcyjna turystycznie. Nie mówiąc już o tym, że spacerując po Jedwabnie można spotkać panie Rodowicz i Bem :)
      Dziękuję i pozdrawiam.

      Usuń
    2. Vojtek, może raczej 212 km?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Wspaniałe letnie zdjęcia, jest na nich pięknie przedstawiona pełnia lata. A jeziora kuszą do wyoczynku i odwiedzenia Mazur.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwsze zdjęcie świetne, aż spokój z niego bije.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko pozory, za plecami droga krajowa :)

      Usuń
  18. Lubię tu zaglądać, gdyż zawsze jestem zachwycona wspaniałymi zdjęciami. Mazury są piękne. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękne zdjęcia!
    Pierwsze zdjęcie jest bajkowe. Aleja dębowa piękna musi być, a woda kryształowa.
    Pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Polska piękna jest! Co tu gadać, co tu kryć:)
    Szczęśliwa ta Warmia, że ma Ciebie-Kusiciela :) do podróżowania doń :)
    pozdrawiam Zbyszku w bardzo ciepły wieczór !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ciekawi mnie, czy udało Ci się odwiedzić Ornetę? Pozdrawiam, upały i u mnie :(

      Usuń
  21. PółWarmiak27/7/13

    Jezioro Dłużek i teren objęty strefą ciszy, jak się okazuje z jednego z postów, niekoniecznie przestrzeganej na kempingu...
    Miło zobaczyć zdjęcia z comiesięcznej trasy Warszawa - Olsztyn (z 7 na Nidzicę, potem, celowo nadrabiając trochę drogi, przez Jedwabno, Zgniłochę, Butryny.
    Pozdrawiam, z upalnego warszawskiego kotła, tęskniąc za rześkim powietrzem Warmii i Mazur... Do urlopu jeszcze tydzień. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię korzystać z tej trasy. Szczególnie latem jest troszkę cienia, zawsze to jedzie się przyjemniej. No i lasy, jeziora.. :) Pozdrawiam, życząc udanego urlopu :)

      Usuń
  22. Piękne zdjęcia! Jak zawsze! :-)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo ciekawy post..., jak zawsze fajne foty..., pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak Zbyszku. Ale w Warszawie są trzy stadiony. I wszystkie piłkarskie. Tylko piłkarzy na poziomie ani widu , ani słychu. I raczej inaczej nie będzie.
    Stadion będzie służył do zwiedzania. Jako element architektury, krajobrazu miejskiego.
    Pozdrawiam z rozgrzanego Żoliborza. ma być + 35 stopni

    I pozdrawiam Olsztynek, Dłużek, Szczytno, jezioro Omólew, Pluszne :) Tam bywałem kilkakrotnie pod namiotem.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja raczej nie chcę, żeby stadion wybudowany za publiczne pieniądze służył do zwiedzania. Dlatego wolę, aby w Olsztynie zmodernizowano stary niż budowano coś nowego. Upały trwają, wypoczywaj Vojtku. Pozdrawiam :)

      Usuń
  25. Bardzo podoba mi się też zdjęcie z helikopterem - oryginalne!
    Zdążyłeś chwycić go w obiektyw zanim zniknął za domem.
    Nie wiem jak na północy, na południu dzisiaj upał niemiłosierny od rana.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jakoś spojrzałem w górę :) Pozdrawiam, Jolu.

      Usuń
  26. zdecydowanie wybieram wiejskie zacisze w te upały, takie brodzenie w strumyku na przykład...miodzio ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Magnifique ces photos estivales.
    Je vous souhaite une bonne semaine

    OdpowiedzUsuń
  28. Witaj,
    zainteresował mnie twój blog nie tylko pod względem fotograficznym (poszukuję właśnie innych blogerów, który mają tematykę foto. bloga) ale także, że dotyczy on Warmii. Byłam na niej tylko parę razy, ale dzięki temu mogę bliżej ją poznać. pozdrawiam

    ps. dodaję do kręgów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi. Zapraszam częściej. Pozdrawiam

      Usuń
  29. Wspaniałe zdjęcia, takie widoki to sama radość:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. W upalne dni o niczym innym nie daje się myśleć jak o brodzeniu w rzece.
    Pierwsze zdjęcie mój wymarzony widok, takie miejsca na wypoczynek właśnie lubię.
    A potem jak najbardziej do miasta...
    Pozdrawiam serdecznie:)
    p.s.super migawki z życia miasta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, brodzenie w rzece to dobre ochłodzenie. Dziękuję i pozdrawiam.

      Usuń
  31. Jestem zachwycona Twoimi zdjęciami. Zawsze znajduję urzekające widoki.
    Warmia jest bardzo piękna.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat Mazury, ale blisko Warmii :) Pozdrawiam

      Usuń
  32. Piękne i klimatyczne, aż się serce rwie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wytrzymałem, powróciłem do "swojej" rzeki :)

      Usuń