sobota, 22 marca 2014

Weekend w stolicy sznycla

Lubię odwiedzać europejskie stolice. Nawet trzy dni w którejś z nich, nastrajają mnie optymistycznie na kilka następnych miesięcy. Wiedeń to miasto luksusu, spokoju, dostojeństwa i koni, bo w którym innym mieście jest tyle konnych pomników oraz dorożek z zaczarowanymi dorożkarzami. Jest też znana na całym świecie Hiszpańska Dworska Szkoła Jazdy Konnej. Jak głosi popularne w Wiedniu powiedzenie, koniec świata poznacie po tym, że w Wiedniu zamkną kawiarnie. Ja za kawą przepadam sporadycznie, więc w sklepie z herbatą na Wollzeile zaopatrzyłem się w kilka ciekawych mieszanek. Jak wypiję wszystkie, to ze spokojem będę oczekiwał końca... Na wyśmienite sznycle natrafiłem w restauracji Plachutta, w której podaje się je na ogromnym białym talerzu z napisem Gasthaus zur Oper.
Zwiedzanie Wiednia to brnięcie przez tłum. Jednak wyjątkowo spokojnie było w Pałacu Cesarskim Schönbrunn. Letnia rezydencja wabi pięknym krajobrazem parkowym, palmiarnią, fontanną Neptuna, ogrodową gloriettą i ogrodem zoologicznym. Schönbrunn jest jednym z najpiękniejszych pałaców barokowych w Europie. Habsburgowie rezydowali przez większą część roku w licznych komnatach, jakie potrzebne były wielkiej cesarskiej rodzinie oprócz sali reprezentacyjnych. W roku 1830 urodził się tu cesarz Franciszek Józef, który poślubił czarującą Sisi i którego panowanie przypada na lata 1848-1916.
Kościół św. Ruprechta to najstarszy kościół Wiednia. Świątynia została prawdopodobnie zbudowana przez biskupa Wirgilusza z Salzburga na miejscu podziemnego oratorium. Pierwsze wzmianki o kościele św. Ruprechta pojawiają się w 1161 r. Kościół położony jest na cichym placu Ruprechtsplatz, na krańcu dzielnicy żydowskiej, która ciągnie się w kierunku Judenplatz.

43 komentarze

  1. Uwielbiam Wiedeń!
    Piękne zdjęcia :) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna wycieczka. Mam nadzieję na jeszcze kilka zdjęc z Wiednia, fotogeniczne miasto. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne będzie jeszcze jedna wizyta :)

      Usuń
  3. Śliczne zdjęcia. Byłam kiedyś w Wiedniu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiedeń jest pięknym miastem pod względem architektury. Zawsze chciałabym tam pojechać.
    pozdrawiam photoopassion

    OdpowiedzUsuń
  5. przepiękny w Twoim obiektywie ;), ja poproszę bez tłumów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozostaje jedynie wczesny poranek :)

      Usuń
    2. masz rację - to pora idealna, miękkie światło, miasto budzące się do życia, teraz trzeba wybrać termin ;)

      Usuń
  6. EMERYT22/3/14

    takie widoki przy obiedzie tylko zazdrościć.

    OdpowiedzUsuń
  7. wywołałeś wspomnienia Zbyszku,kiedyś tam byłam...To piękne miasto trzeba przyznać,a Twoje zdjęcia jak zwykle uchwyciły i detale i piekne miejsca...
    pozdrawiam miło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dodam jeszcze do kolekcji oprócz sznycla - słynny wiedeński tort Sachera,podobno oryginalny przepis okryty jest tajemnicą....

      Usuń
    2. Tak, jest i tort, kosztowałem, bo jadłem to za dużo powiedziane, ale jakoś nie zachwycił mnie smakiem. Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. krakowianka25/3/14

      ja w sumie nie jadłam...z tego wynika,ze sznycle są lepsze...D

      Usuń
  8. Luksusowe miasto.Chciałabym takiego luksusu doswiadczać na co dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tego bardzo czyste, nikt się nigdzie nie spieszy, a tramwaje jeżdzą nadzwyczaj punktualnie :)

      Usuń
  9. Mam nadzieję, że starczy Ci tej kawy jeszcze na dłuuuugo!
    Wiedeń piękny jest, ale mimo wielu wizyt nie umiem go polubić. Za austriacki, IYKWIM ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jest bardzo patetyczny, pewnie dlatego.

      Usuń
  10. Wiedeń jest wielki. Lubię jedzenie pod ratuszem, ciche tramwaje ale nie lubię tranzytu przez to miasto i stania na autostradzie...

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne miasto i przepiękne zdjęcia :-)
    Pozdrawiamy :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cóż za urok Wiedeń w sobie ma. Dziękuję za wycieczkę i zapewne sznycle były pyszne, wszak Wiedeń z nich słynie jak również z Omletu cesarzowej Sisi, którą osobiście uwielbiam...
    Za pozwoleniem, dołączę Twojego linka do swoich sznycli, o których wcześniej pisałam.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod tym linkiem zamieściłam Twoją notkę
      http://babuni-blog49.blog.onet.pl/2014/03/14/8103/
      dzięki :)

      Usuń
    2. Proszę bardzo, dziękuję. Pozdrawiam :)

      Usuń
  13. Uwielbiam Wiedeń i mogłabym tam często jeździć. Właśnie wczoraj mnie naszło i oglądałam moje zdjęcia z Wiednia, doszłam do wniosku, że dawno tam nie byłam. A tu dziś u Ciebie też trafiam na to wspaniałe miasto. Dzięki za wspaniały spacer po Wiedniu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałem to samo, stąd te zdjęcia. Pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Kocham Wiedeń. Uważam, że to jedno z najpiękniejszych miast europejskich.
    Twoje zdjęcia są jak zawsze doskonałej jakości.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny fotoreportaż po Wiedniu zdjecia wspaniałe srdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. W Wiedniu byłam ok 15 lat temu. Też byłam tym miastem zachwycona.
    Dziękuję za piękny fotoreportaż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachwyt jest naprawdę uzasadniony, a miasto warte odwiedzenia. Pozdrawiam :)

      Usuń
  17. ...eh, Wiedeń...marzenie!
    Świetne Fotografie Zbyszku!
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fotografie marzenie, trzeba mieć i sprzęt i umiejętności. Wiedeń wielkie miasto ze smutkiem - nie znam, jak na razie najbardziej podoba mi się Paryż bardzo ach bardzo :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ani sprzęt, ani umiejętności, wystarczy cyknąć :) A Paryż czeka w kolejce na odwiedziny.

      Usuń
  19. Piękny Wiedeń na Twoich zdjęciach! I lubię taki styl fotografii jak na zdjęciu nr 1 i tych ostatnich, nie pamiętam jak się nazywa, bo u mnie mogę go po prostu wybrać z menu:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam go w menu pod "b" - tyle kojarzę :)

      Usuń
  20. Cudowne miejsce pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. Kocham Wiedeń, zawsze chętnie tam wracam.
    Przywiozłam sobie kilka kubków z różnych kawiarni, choć najbardziej lubię te z bolesławieckiej ceramiki. ;-))

    Świetne fotki, pozdrawiam!j.

    OdpowiedzUsuń
  22. Coś podobnego!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Nie Warmia i Mazury!!!!!!!!!!! :)
    Piękne fotki oczywiście. Myślałem o Wiedniu. Może z Otylią pojedziemy. I też myślę o Pradze. Ale wszędzie to trudno być. Tydzień temu byłem na szybko w Niemczech i to dość niespodziewanie. O czym napisałem na blogu.
    Dzięki za reklamę tego miasta.
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami trzeba zwiedzić kawałek świata :) Berlin to też bardzo ciekawe miejsce i chętnie obejrzę relację w Twoim wydaniu. Pozdrawiam :)

      Usuń
  23. Dziękuję za dużą ilość zdjęć. Ciekawe bardzo miasto, można się zachwycić architekturą, piękne ogrody ... i jakoś tak muzycznie... Straussa usłyszałam:)
    Pozdrawiam Zbyszku :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zbyszku.Tak mi się zdaje, że to ktoś po znajomości zasłania nam krajobraz. W Niemczech tego nie ma i jadąc sobie autostradą bezpiecznie oglądałem krajobrazy. To jest ropucha a nie żaba? Nie specjalnie znam sie na tym :) Chyba w ten weekend ruszę na wieś. Zależy od pogody.

    Napiszę tym razem krótko. Austria to spokojny i zasobny kraj. Dzięki samym Austriakom a nie mocom nadprzyrodzonym.
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie czynią miejsce. Tak jest w przypadku Austrii. Pozdrawiam :)

      Usuń
  25. Piękne zdjęcia;) miły obraz dla oka;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń