wtorek, 20 października 2015

Pochylnie Kanału Elbląskiego | Buczyniec /1/ oraz 9. DEMOLUDY w Jaraczu

Nie bez powodu pisałem wcześniej o Małdytach, bo właśnie w neogotyckiej oficynie w tej wsi, wchodzącej w skład kompleksu pałacowego, trwały prace nad projektem kanału. W połowie XIX wieku projektant Georg Jacob Stenke przyjął zlecenie Fryderyka II Wielkiego, który marzył o tym, aby drogą wodną połączyć Prusy Wschodnie z Bałtykiem. W 1837 roku rozpoczęła się budowa kanału Oberlandische, zwanego później Kanałem Elbląskim. Prace nad budową trwały do 1881 roku. Dziś opuszczamy Warmię i kierujemy się na przepiękne Pojezierze Iławskie.


Kanał Elbląski jest najdłuższym kanałem żeglownym w Polsce, unikatem na skalę światową. To jedyny szlak na świecie, po którym statki jadą po torach. Na trasie znajduje się pięć pochylni, licząc od strony Elbląga: Całuny, Jelenie, Oleśnica, Kąty i Buczyniec. Ciekawostką są też śluzy w Miłomłynie oraz Ostródzie i Małej Rusi – na bocznym szlaku z Ostródy przez Jezioro Pauzeńskie, jezioro Szeląg Wielki i Szeląg Mały do Starych Jabłonek.




Poniżej maszynownia napędzająca pochylnię, po drugiej stronie kanału Izba Historii Kanału Elbląskiego, przystań Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej oraz odcinek betonowego nabrzeża, gdzie cumują statki.


Sama pochylnia składa się z dwóch równoległych torowisk. Na każdym torowisku porusza się jeden wózek, który ma ciężar własny 24 i nośność 50 ton. W przypadku jednoczesnego obciążenia obu wózków dopuszczalna nośność jednego wózka wynosi 38 ton. Tory zaczynają się na górnym stanowisku pod wodą, jeszcze przed szczytem zapory zamykającej dany odcinek Kanału. Po przejściu przez szczyt pochylni tory opadają, dochodzą do dolnego stanowiska i również tutaj schodzą pod wodę. W części nadwodnej podtorza stanowią konstrukcję betonową.
cdn.


Rusza 9. Międzynarodowy Festiwal Teatralny DEMOLUDY. Jego ideą jest stworzenie przestrzeni dla wielokulturowego dialogu krajów Europy Wschodniej. Słowo „Demoludy" wypowiadane na początku XXI wieku, w globalnej wiosce, wśród gąszczu infostrad i cybernetycznych rewolucji, jest świadomą artykulacją sprzeciwu wobec tendencji kultury masowej, która wyzbywa człowieka pamięci i refleksji. – czytamy na stronie organizatora, na którą odsyłam po więcej informacji. Ja chłonę każde takie wydarzenie. Jak będziecie w pobliżu, zapraszam. Więcej na FB. 
Blok wschodni (kraje komunistyczne, potocznie demoludy) – zespół państw, które wprowadziły bądź starały się wprowadzić zmiany życia społecznego i gospodarczego zgodne z ideologią komunizmu. Międzynarodowy Festiwal Teatralny „Demoludy”, znany w formie skróconej również jako DEMOLUDY – festiwal teatralny, organizowany jest przez Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie od 2007 roku. Oprócz spektakli teatralnych, w ramach festiwalu odbywają się liczne imprezy towarzyszące – koncerty, spotkania z artystami, czytania performatywne dramatów, dyskusje, warsztaty aktorskie, instalacje teatralne i edukacyjne. W wydarzeniu biorą udział teatry z Europy Wschodniej.

28 komentarzy

  1. Jako dziecko płynęłam tym kanałem. Wrażeń nie pamiętam:))

    OdpowiedzUsuń
  2. No kurde, kto nie był, niech pierwszy rzuci kamieniem i puści kaczkę! Ups, miało nie być o polityce ;-)
    Fajne miejsce, kto był dawno niech się koniecznie wybierze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A myślałem, że kolega wstąpił przejazdem? Też polecam.

      Usuń
  3. Anonimowy20/10/15

    Kiedyś był to szlak transportowy uzasadniony gospodarczo. Dziś ciekawostka w zasadzie niepotrzebna. Ładowanie statków na tory Po co to komu ? Zmarnowane miliony na modernizacje jak zwykle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak można powiedzieć o wszystkich średniowiecznych zamkach, a jednak przyciągają.

      Usuń
  4. Kanał Elbląski jest na mojej liście miejsc, które koniecznie muszę zobaczyć :) Fajny opis i dużo zdjęć, tak jak lubię...czekam na ciąg dalszy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wycieczka kanałem zapada w pamięć na zawsze :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te zdjęcia pachną jeszcze latem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia Kanału Elbląskiego i okolicy serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety ze wstydem przyznaję, że tu nie byłem. \przykra sprawa. Musze nadrobić. Wiem, ze to unikat na skalę światową. Fotki piękne, letnie. Wiem, że i o tej porze jest pięknie ale ja jednam kocham lato. Pozdrowienia z jesiennej Warszawy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadrabiaj, nadrabiaj, chociaż nic to z Twoimi wypadami. Pozdrawiam

      Usuń
  9. To bardzo cenne zabytki i trzeba o nie dbać ! Byłam, płynęłam i będę pewnie płynąć.Nawet jeśli nie wszystko ma zastosowanie w praktyce, to żal byłoby patrzeć jak niszczeje a wiele kanałów i śluz to unikaty, także w innych takich atrakcjach. Nie wszystko to zarobek ale turyści chętniej przyjadą, zobaczą, przenocują a to ważne dla tych obszarów.

    OdpowiedzUsuń
  10. wielka ciekawostka dla mnie...i na pewno atrakcja dla turystów...to tylko dowód,ze wszystko można wymyślić i słowo ciałem się staje...
    i powiedzenie,że dzisiaj jechało sie statkiem jest ...poprawne:)
    pozdrawiam miło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na tamte czasy to rzeczywiście wielka myśl techniczna. Szkoda, że ten unikat mało wyeksponowany w moim regionie, jak Kopernik zresztą. Pozdrawiam

      Usuń
  11. Marzę by go zobaczyć. Świetne zdjęcia - jak zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiele razy już mi umknął, choć był w planach - może czeka aż przepłynę nim własnym jachtem?
    Zawsze przewłoki napawały mnie jakimś atawistycznym dreszczem - oto coś się kończy a za chwile zacznie się coś nowego. Tyle że zawsze przewłoki pokonywałem taszcząc kajak w rękach bez mechanicznych udogodnień, co ma te dobrą stronę iż kanał elbląski jest jeden a przewłok mnóstwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybko, szybko, wody ubywa :)

      Usuń
  13. EMERYT23/10/15

    Ale pięknie ! Duma naszej elbląskiej ziemi! Miło i ladnie

    OdpowiedzUsuń
  14. EMERYT23/10/15

    Ale pięknie ! Duma naszej elbląskiej ziemi! Miło i ladnie

    OdpowiedzUsuń
  15. Byłam w Buczyńcu kilka lat temu. Moja siostra mieszka niedaleko. Była to miła wycieczka.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto popłynąć statkiem na odcinku Ostróda-Elbląg, chociaż to straszna dłużyzna i ciągnie się jak w "Rejsie". Piękne tereny i przyjemne doznania.

      Usuń
  16. I pomyśleć że tyle lat planowałam popłynąć Kanałem Elbląskim - i jakoś mi się dotychczas nie udało.

    A trochę z innej /ale nie całkiem/ beczki - to wczoraj byłam w EMPIKU i miałam w rękach "Pierwszy krok w chmurach" Marka Hłaski.
    Rozumiem, ze nie bez powodu Twój blog ma taki tytuł...
    Pozdrawiam najserdeczniej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) W górnej zakładce kryje się wyjaśnienie. Pozdrawiam miło.

      Usuń
  17. Niestety nie znam, w sferze marzeń li tylko pozostaje ten kanał. Natomiast kanały mazurskie od Święcajt, po Ruciane-Nida, znam bardzo dobrze. Przepiękne cudne i pozostają wspomnienia. :) Kiedyś to nawet burłaczenie było na jednym odcinku przy przejściu kanałami z Niegocina do Mikołajek.:) Ech czasy i młodość. :) Ciepło pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie woda to fajna sprawa, z rozwagą, rodziną i dobrą pogodą zapada w pamięć. Pozdrawiam

      Usuń
  18. Witaj :)
    Jestem z rewizytą ;)
    Nie dane mi było zobaczyć owego kanału, a tym bardziej nim popłynąć, ale nic straconego.
    Miły blog, ciekawe zdjęcia, zagoszczę tutaj jeszcze ;)
    Tymczasem pozdrawiam serdecznie na udany nowy tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie! Chyba raz (ale tylko raz) będę musiał zdradzić NadPilice i popłynąć tu!

    OdpowiedzUsuń
  20. I po co jezdzic po swiecie, chwalic inne miejsca,skoro nasze sa tak piekne,urokliwe i klimatyczne.Gratuluje swietnych zdjec.Pozdrawiam Padre.

    OdpowiedzUsuń