sobota, 10 października 2015

Warmia i czerwony październik

Warmia. Po pierwsze Barkweda, dorzecze Łyny, jezioro Mosąg. Po drugie Wichrowo, Kosyń, Praslity. Po trzecie podgrzybki, żmija zygzakowata, jesień. Wciekłem z miasta, nie może być piękniej. Zapraszam na Pojezierze Olsztyńskie. A w głowie ciężko, ciężko, ciężko, posłuchajcie.
https://www.facebook.com/kochamy.warmie
Więcej Warmii? Bardzo proszę, przeczytaj i obejrzyj moje relacje: Warmia = 388 wpisów.

31 komentarzy

  1. Zbyszku, fantastyczne zdjęcia i nawet te czarno-białe mi się podobają. A tak wogóle to powiem Ci, że mam sentyment do zdjęć czarno-białych.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Żmija okropna. Boję się węży, zwłaszcza, ze przeważnie chadzam z psem. Ale wszystko pozostałe niezwykle rozbudza moją ciekawość, pobudza wyobraźnię, że gdzieś jest tak pięknie....i że tak miałoby wyglądać moje miejsce do życia.
    Bardzo wysmakowane zdjęcia.

    Katarakta stylem przypomina Nosowską.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie u Koteluk występuje ten styl, trochę żałuję że Nosowskiej tak mało.

      Usuń
  3. Piękne kadry, ale tej żmii nie chcielibyśmy spotkać w lesie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale nastrój...
    Żmij w tym roku, podobno, była obfitość - piękne spotkanie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcia nostalgiczne, jesienne i piękne.
    Mnie jednak brakuje kolorów jesieni.
    Pozdrawiam serdecznie ..:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Unikam oczywistości, tak mam ostatnio. Pozdrawiam

      Usuń
  6. Zbyszku, proszę, abyś na początku postu ostrzegał, że umieścisz coś, czego się od dziecka straszliwie boję.
    Życzę miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przewiduję już straszenia gości, przepraszam :) Wzajemnie.

      Usuń
  7. krakowianka10/10/15

    piękne zdjecia i te czarno-białe i te kolorowe, a moje ulubione,to liść zaplątany w sieć pajęczą, czaro-białe...przepiękne...

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam w piątek i na Warmii i Mazurach więcej jesieni niż u mnie. Twoje zdjęcia coraz wspanialsze...tego zygzagowego ciała wolę nie spotykać..

    OdpowiedzUsuń
  9. EMERYT10/10/15

    kwintesencja warmii

    OdpowiedzUsuń
  10. A w górach i na Mazurach już jesień.....a podobno i niebawem będzie zima :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Warmii jeszcze bez zimy. Pozdrawiam

      Usuń
  11. Myślałam, że żmija zygzakowata jest zielonkawa... tak czy siak, zdjęcia jak zawsze ładne...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniałe zdjęcia, zwłaszcza ta makówka... Super! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zbyszku! Pięknie...

    OdpowiedzUsuń
  14. Saved as a favorite, І like your web site!

    OdpowiedzUsuń
  15. Na Twoich zdjęciach jesień wygląda magicznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tej żmii nie chciałabym spotkać na swojej drodze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czerwony i czarno bialy. Interesujaca czerwien. A zdjecie z jablkami - moj klimat jesieni:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkie Twoje zdjęcia cudowne ale jak zawsze grzyby w moim wydaniu zawsze będa na pierwszym miejscu serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta makówka na pierwszym i trzecim zdjęciu i ten listek zawieszony w pajęczynie!!!!!
    :-))

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej
    Fotki bardzo wymowne i oddają klimat. Mozna go poczuć. To jest żmija czy jakiś wąż? Fotka z oknem i okiennicami bardzo mi się podoba. Oraz ostatnie z wędkarzami na jeziorze. Pozdrawiam serdecznie z jesiennego Mazowsza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło. Pozdrawiam z jesiennej Warmii.

      Usuń
  21. Pięknie, och lubie to.

    Usciski

    OdpowiedzUsuń
  22. Mgła z poprzedniego posta daje pole do wyobraźni, coś ukrywa by sobie dopisać inne przestrzenie. Bardzo piękne zdjęcia.
    Tutaj zdjęcia czarno białe są w podobnym jakby klimacie, ukrywając kolor nie wyraża się nastroju charakteryzującego fotografowany obiekt.
    :) Się wymądrzam ale tak odbieram. :)
    Żmija okropna, mógłbyś coś o nich więcej? Bo po lasach z psem i kotem wędrujemy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię efekt desaturacji. Jakoś mi po drodze z takim nastrojem.
      A żmijka wygrzewała się na środku leśnej dróżki. Pies ją wywęszył, gdyż mi nawet nie rzuciła się w oczy.

      Usuń
  23. Nareszcie to co lubię. Cieszę się, ze znowu powróciłeś do tych szarych, czasem, zamglonych zdjęć
    Pozdrawiam jednak ciepłymi kolorami października

    OdpowiedzUsuń