wtorek, 14 czerwca 2016

Zamek biskupi w Lidzbarku Warmińskim

Dziś zaczynamy od skanu litografii. Przedstawia ona zamek biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim z nieistniejącym już pałacem biskupa Wydżgi rozebranym w 1840 roku. Jan Stefan Wydżga był biskupem warmińskim w latach 1659-1679. Jako biskup zrealizował wiele przedsięwzięć budowlanych, m.in. odbudował pałac biskupi na wzgórzu katedralnym we Fromborku, zbudował pałac przy zamku w Lidzbarku, odbudował pomieszczenia mieszkalne przy kolegiacie w Dobrym Mieście, budował klasztor bernardynów w Stoczku Klasztornym. W tytulaturze biskupów warmińskich od początku XVI w. widniał tytuł prezesa Ziem Pruskich, a Wydżga był prezesem doskonałym. Miał dar przekonywania opozycjonistów, wygłaszał pełne dramaturgii mowy i walczył o Warmię. Po pałacu biskupa pozostał jedynie zarys fundamentów – między południowym skrzydłem zamku oraz suchą fosą znajdującą się między zamkiem a południowym przedzamczem. Gruzami pałacu zasypano fosę. Prezydent Prus Wschodnich, von Schön, pisał w 1838 r. do biskupa Andrzeja Stanisława von Hattena, że zamek jest zbędnym, zaprzepaszczonym, starym budynkiem, zasługującym na sprzedaż albo na rozbiórkę. Dobrze, że plan się nie ziścił.
Dziedziniec lidzbarskiego zamku ze względu na krużganki przypomina dziedziniec Królewskiego Zamku na Wawelu. Z niego przechodzi się po kamiennych schodach na główną kondygnację, gdzie znajdują się pomieszczenia reprezentacyjne. W czasach, gdy nie było jeszcze pałacu biskupa Wydżgi, na pomieszczenia mieszkalne wykorzystywane były sale drugiego piętra w skrzydle zachodnim i północnym.
Piwnice to mój ulubiony temat, szczególnie w upalne dni, które bardzo mnie męczą. Panuje w nich stała temperatura 12 stopni, a  wilgotność powietrza może wynosić nawet powyżej 90 proc. Zamkowe piwnice służyły jako magazyny żywności i więzienie. Były tu też piece do ogrzewania komnat ciepłym powietrzem. W pomieszczeniach parteru głównej bryły zamku znajdowały się kuchnia, browar, piekarnia, magazyny żywnościowe, a w południowym skrzydle zbrojownia i szkoła dla chłopców pruskich.
Dziedziniec otaczają dwukondygnacyjne krużganki arkadowe, jedyne takie zachowane w Polsce. Na ścianach malowidła religijne oraz papieska tiara. Jeden z biskupów warmińskich, Eneasz Sylwiusz Piccolomini, został powołany na papieża, przyjmując imię Piusa II. Malowidła pochodzą z okresu budowy zamku, czyli mają ok. 600. lat, przedstawiają sceny religijne. Są unikatem w naszej części Europy, do tego pokrywają zewnętrzne ściany, co też jest wyjątkiem.
Polecam uwadze wydanie Komunikatów Mazursko-Warmińskich nr 3-4 z 1988 roku. Tu tekst Biskup warmiński Jan Stefan Wydżga jako prezes ziem pruskich prof. Stanisława Archremczyka. A do posłuchania reportaż Radia Olsztyn o Warmiakach w okresie powojennym i gwarze warmińskiej Warnija Warmia Ermland.
https://web.facebook.com/kochamy.warmie?_rdr

22 komentarze

  1. piękna budowla sama w sobie,na twoich zdjęciach dodatkowego rysu niezwykłości nabiera.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozdrawiam serdecznie piewcę Warmii i Mazur. A propos WARMIA to przypomniały mi się doskonałe kurtki puchowe właśnie firmy Warmia. Ciężko je było dostać. Miałem taką czarną i nią szpanowałem. Ruch się u Was robi powoli i bardzo dobrze. U mnie są tematy ale nie mam kiedy dać posta w sobotę i w niedziele będę w Łebie ale służbowo. Pozdrawiam Ciebie i Twoich czytelników.
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były takie kurtki, wbrew nazwie produkowane w Kętrzynie na Mazurach :) Czekam zatem na relację z Łeby. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Witaj Zbyszku
    Ja także nie przepadam za upałami i chetnie skryłabym się w takich murach. A spacer po takich krużgankach może zachwycić.
    Zapewne panuje tam spokój i cisza. Mury pewnie chronią przed hałasem cywilizacji, a ja właśnie szukam ciszy. Możesz mi polecić naprawdę ciche miejsce, gdzie panuje tylko cichosza
    Dookoła coraz mniej ciszy.
    Dlatego:
    Pokochaj ciszę poranka
    ....przy­cup­nij delikatnie
    poz­naj milczenie

    bo nie na zamówienie
    ro­biona pobudka
    jeszcze w ok­nie ptaki
    i ziewający poranek....
    znalezione w Internecie

    Pozdrawiam ciszą późnego poranka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaszywam się w leśniczówce i to tej oddalonej sporo od głównych dróg. Cisza zapewniona, a w prezencie bezkres natury. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Jest klimat.

    Tyle złego wyrządzono temu regionowi mam na myśli Niemców i Rosjan, wszystko wygladałoby inaczej i jeszcze piękniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, sporo zniszczono, chociaż pałac Wydżgi rozebrano wiek wcześniej. Sam nie wiem, czy pasował wizerunkowo do zamkowych murów.

      Usuń
    2. Sama nie wiem, może ma Pan rację.;)

      Usuń
    3. Teraz jest więcej przestrzeni.

      Usuń
  5. Piękne zdjęcia czarno biale Zamku w Lidzbarku Warminskim serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Miejsce ciekawe.Kolor dodaje wyrazistości.

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowite zdjęcia.
    Jak i cały Twój blog.
    Bardzo Ci dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Każde stulecie po swojemu organizuje przestrzeń, niszcząc lub budując. A my w naszym stuleciu, w naszym czasie bycia tu, podziwiamy to co jakimś cudem zostało przeoczone. :)
    Poprzedni post także bardzo ciekawy.
    Ciepło pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że czasami dba się o te starocie i przywraca im świetność. Pozdrawiam

      Usuń
  9. Jestem gotowa się założyć, że ten zamek też został wybudowany z czerwonej cegły.
    Należy podziwiać architektów i budowniczych, którzy stworzyli takie cudo. Należy też podziwiać spryt biskupów, którzy zdobyli tyle pieniędzy na budowę. Czy wyobrażasz sobie, że teraz byłoby państwo stać na postawienie takiego zamku?
    Serdecznie pozdrawiam w deszczowy dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakże, na Warmii wszystko jest z czerwonej cegły :) A sam Krasicki pisał, że odbudowując w Lidzbarku Warmińskim oranżerię i ogrody utracił płynność finansową. Pozdrawiam po burzach.

      Usuń
  10. Piękne zdjęcia :)
    uwielbiam zamki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. EMERYT19/6/16

    Może trzeba zapytać skad biskupi mieli na to wszystko forse. pewnie jakieś lewe interesy bo nie sadze, aby papież lub datki wystarczały do budowy tych gmachów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tu prześwietlić pieniądze Watykanu?

      Usuń
  12. BIESZCZADY-BIEGOWKI.PL23/6/16

    Ależ mrok, na te upały weekend w takich piwnicach jak znalazł.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Widać że kryje w sobie wiele tajemnic ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. krużganki zawsze robią na mnie wrażenie ;)

    OdpowiedzUsuń