wtorek, 18 kwietnia 2017

Frombork, biskup Radziejowski, wieża dzwonna

Wieża Radziejowskiego, w której niegdyś mieściła się dzwonnica, została wybudowana na przełomie XVI i XVII wieku. Budowla spłonęła w 1945 r., została odbudowana dopiero w latach 1972-73 w czasie Operacji 1001-Frombork, w ramach akcji Związku Harcerstwa Polskiego, o której następnym razem. Wieża dzwonna jest najwyższą budowlą na Wzgórzu Katedralnym, z tarasem widokowym znajdującym się na wysokości 70 m n.p.m. Oczywiście widok zapiera dech w piersiach. Ale kim był szanowny pan Radziejowski. Prof. Stanisław Achremczyk w pracy Mówią wieki, nr 10 z 1980 r.  zaznacza, że biskupami warmińskimi mianowano zazwyczaj wybitne osoby jak np. Wacław Leszczyński, Andrzej Chryzostom Załuski czy Ignacy Krasicki. Warmia wiele na tym skorzystała albowiem biskupi opiekowali się swoimi poddanymi: potrafili uzyskiwać dla nich ulgi podatkowe, zmniejszenia kontrybucji. Wspierali także handel i szkolnictwo. Warto zaznaczyć, że w 1683 roku biskup Michał Radziejowski zezwolił na Warmii na pobór żołnierza na wyprawę wiedeńską, podczas gdy szlachta Prus Królewskich wzbraniała się ruszyć w bój. Augustyn Michał Stefan Radziejowski herbu Junosza ur. się 3 grudnia 1645 r. w Radziejowicach, zm. 13 października 1705 r. w Gdańsku. Był biskupem warmińskim w latach 1679-1688. Król mianował go już 17 grudnia 1677 r., jednak nominacji tej sprzeciwiała się kapituła warmińska i formalna elekcja przez kapitułę nastąpiła dopiero 31 października 1679 r., gdy Radziejowski otrzymał indygenat pruski i został kanonikiem warmińskim. Dopiero 23 września 1680 r. nominacja została zatwierdzona przez papieża. Sakrę biskupią przyjął 26 stycznia 1681 roku z rąk biskupa krakowskiego Jana Małachowskiego w kolegiacie św. Jana w Warszawie. Na Warmię Radziejowski przybył dopiero w 1681 r., ingres do katedry fromborskiej odbył 29 września. Na sejmie w 1683 r. opowiedział się za sojuszem polsko-austriackim i został komisarzem ds rozmów z elektorem brandenburskim. Jako biskup warmiński w 1682 r. odnowił rotundę kościoła w Stoczku Klasztornym, w 1683 r. wizytował parafię katolicką w Królewcu, w latach 1683-1684 ufundował organy w katedrze fromborskiej, w 1685 r. ufundował wieżę dzwonną na wzgórzu katedralnym we Fromborku oraz w 1687 r. poświęcił kamień węgielny pod budowę kościoła w Świętej Lipce. Konsekrował kościoły w warmińskich Skolitach i Jesionowie. Odnowił i umocnił zamek obronny w odległym mieście Kryłów; na Kryłowskim zamku papieski wysłannik Curzani wręczył Radziejowskiemu kapelusz kardynalski. Radziejowski przyczynił się także do poprawy bytu katolików w Prusach Książęcych. Cały czas rosło także jego znaczenie jako senatora. Ceniony nawet przez swoich wrogów jako człowiek wpływowy, obdarzony charyzmą i wyczuciem politycznym. Biskup był znawcą sztuki, interesował się muzyką, malarstwem i architekturą, lubił sztukę francuską. Odkupił i rozbudował swą posiadłość rodową Radziejowice.
Wieża dzwonna katedry we Fromborku jest jednym z elementów wchodzących w skład zabudowań Wzgórza Katedralnego. Jej lokalizacja jest nietypowa, bo nie jest złączona integralnie z katedrą, ale na wzór włoski została wzniesiona w pewnym oddaleniu. Budowla jest usytuowana w południowo-zachodnim narożu systemu fortyfikacyjnego i składa się z gotyckiej podstawy ośmiobocznej wieży artyleryjskiej (oktogonu), o niepowtarzalnie grubych murach (6,5 do 7,5 m) i przebudowanej w stylu barokowym w 1685 roku dzwonnicy. Przebudowę zlecił właśnie biskup warmiński Michał Stefan Radziejowski, od którego wieżę nazywa się także wieżą Radziejowskiego.
Kościół pw. św. Wojciecha we Fromborku
Wieża wodociągowa we Fromborku
Kościół pw. św. Mikołaja we Fromborku
Bazylika Archikatedralna pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Andrzeja we Fromborku
W przyziemiu wieży dzwonnej znajduje się planetarium z aparaturą Zeissa, która wyświetla na kopule o średnicy 8 m obrazy nieba widzianego z dowolnego miejsca na Ziemi, z wybranych lat, każdej pory dnia i roku. Wyżej możemy zobaczyć wahadło Foucaulta, makietę księżyca oraz wystawy czasowe. Przypomnę z ostatniego posta, że wahadło Foucaulta obrazuje ruch obrotowy Ziemi. Swobodnie zawieszone wahadło pozornie zmienia swoje położenie, co dowidzi, iż nasza planeta obraca się. Fromborskie wahadło ma długość 28 m i waży 46,5 kg, a na pełen obrót potrzebuje 29 h i 5 m.
Na taras widokowy wieży prowadzi w sumie 227 stopni. Z wysokości 55 m n.p.m widzimy mury założenia katedralnego wraz z jego budynkami, części miejskie, a w dalszej perspektywie krajobraz: depresję Wybrzeża Staropruskiego, wody Zalewu Wiślanego, Mierzeję Wiślaną, rosyjską Piławę, Nizinę Warmińską z Braniewem i Wzniesienia Elbląskie.
Brama południowa na Wzgórzu Katedralnym we Fromborku
Mury obronne i wieża dzwonna Radziejowskiego
Zespół sakralno-obronny we Fromborku
Pomnik Mikołaja Kopernika, wieża wodna, kościół pw. św. Mikołaja

17 komentarzy

  1. Frombork jest przepięknym starym miastem.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, małe jest piękne. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Bardzo ciekawa historia i przepiękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Życia mi nie starczy na zwiedzanie wszystkich miast Warmii i Mazur...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie zrobię takich pięknych zdjęć jak Twoje.
    Każde zdjęcie opowiada...
    Rzut oka i już widzisz i wiesz...
    Piękne...
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny post. Dlaczego? Bo ja w życiu we Fromborku nie byłem. I piękne panoramy. Kocham po prostu panoramy tak jak otwartą przestrzeń. I ładne powiązanie z Historią. Czyli wszystko na swoim miejscu. Pozdrowienia serdeczne z Suwalszczyzny.
    www.agroturystykazelwa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny jest Frombork. Byłam tu bardzo dawno temu. Może uda się nadrobić zaległości.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zbyszku zdjecia rewelacyjne bo Twoja Warmia jest cudowna serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. W uszach każdego harcerza z mojego pokolenia hasło "akcja Frombork" budzk zawsze lawinę wspomnień!
    Cieszę się że mogłem pokazać go moim synom i Żonie. Szkoda kościoła pw. Św.Mikołaja. 70 lat "zawieszenia" to przesada. Było onegdaj mówione by uwidocznić efekty ostrzału/bombardowania tak by stał się "pomnikiem/przestrogą" ale widać ogrodzenie było najłatwiejsze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samo usytuowanie tu przez 30 lat kotłowni to już przesada. Widocznie nie ma sponsora i pomysłu na ten obiekt.

      Usuń
  9. EMERYT21/4/17

    to tu odbywały się dawno temu biegi przełajowe

    OdpowiedzUsuń
  10. Wreszcie jestem na swoim ulubionym bogu. Zbyszku zdjęcia i opowieść cudowne. Zdjęcia opowiadają a opowieść nie nudna a ciekawa zwarta i konkretna. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam, informuję że Twoją obecność u mnie odnotowałam i cieszę się mogłam pomóc.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu, pozdrawiam.

      Usuń
  11. Jakoś nazwisko Radziejowski źle mi się historycznie kojarzy. Widać, że ten fromborski Radziejowski robił wszystko dla swej chwały, ale to już jego problem, nie mój.
    Dla mnie te schody są upiorne, choć jeszcze ponad dziesięć lat temu po podobnych wchodziłam do Muzeum Watykańskiego. Dziś może udałoby mi się wejść do pierwszego zakrętu, ale podziwiam ludzi, którzy mają zdrowie, żeby się tam wdrapać;).
    Cieplutko pozdrawiam w chłodny dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mógłbym wdrapywać się codziennie, dla widoków warto. Kiedyś nawet liczyłem, rzeczywiście jest 227 schodów :) Pozdrawiam

      Usuń
  12. Dzięki za miłą wycieczkę :) Udanej majówki życzę ;)

    OdpowiedzUsuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |