Z warmińskiego ogrodu

Komentarze

  1. Anonimowy23/6/08

    No piękne te naktapiane dzwoneczki. Czego to ludzie teraz nie wymyślą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś mieliśmy na starej działce te dzwoneczki, ale zdechły... a na nowej ... hmm... może w przyszłym roku? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To naparstnice. Trujące.
    Piękne są. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy25/6/08

    Trujące? Dobrze wiedzieć:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy27/6/08

    no i proszę jakich ciekawych człowiek może rzeczy dowiedzieć się na blogu :) zapamiętać! nie jeść nakrapianych dzwoneczków!
    ale kolory soczyste....

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty