Olsztyn w grudniu po południu

Dziś kilka migawek z mojego miasta. Olsztyn grudniowy, spokojny i świąteczny.
Tymczasem jest grudzień. Kocham grudniowe dni, pierwsze przymrozki, żałosne drzewa bez liści. Każdy miesiąc cieszy mnie z innych przyczyn, ale tylko grudzień - wzrusza. /Krystyna Siesicka, Zapałka na zakręcie/
 Wszystkiego dobrego.
Fotograficznie: nadproże kamienicy z motywem muszli św. Jakuba - patrona Olsztyna; balkon wilii Hermenau - budynek umiejscowiony nad prawym brzegiem rzeki Łyny, na rogu obecnych ulic Niepodległości i Kościuszki. Dawniej określany jako samotny dom przy drodze do Jarot, dziś na szczególną uwagę zasługuje drewniany balkon z bogatą ornamentyką, obramowanie okien czy stolarka drzwi wejściowych utrzymana w stylu secesyjnym; wnętrze kościoła NSPJ; cegła Starego Ratusza, ryba z Targu Rybnego i choinka na olsztyńskim Starym Mieście; tablica akcji Dziedzictwo Kulinarne Warmia Mazury Powiśle - województwo warmińsko-mazurskie jako pierwsze w Polsce  przystąpiło do Europejskiej Sieci Regionalnego Dziedzictwa Kulinarnego. Restauracje i producenci posiadający certyfikat Regionalnego Dziedzictwa Kulinarnego, oferują lokalne i regionalne produkty i potrawy, promują lokalne zwyczaje i regionalną, tradycyjną kulturę jedzenia; drzwi olsztyńskie - kamienica i spichlerz.
Udostępnij: