Przyprószyło, przyprószyło. Ruszyłem w miasto i sfotografowałem kilka olsztyńskich miejsc zasypanych śniegiem. Oczywiście ten śnieg to nie ten, który pamiętam z dzieciństwa, ale zawsze piękna biel cieszy. Zapraszam na styczniowy spacer. Zaczniemy od zamku kapituły warmińskiej w Olsztynie, który został zbudowany w zakolu rzeki Łyny.

Powyżej jezioro Sukiel i kościół w Gutkowie. Kościół św. Wawrzyńca to drugi wiekowo kościół w mieście. Wybudowany został pod koniec XIV wieku w ówczesnej wsi Gutkowo, będącej dziś dzielnicą Olsztyna. Konsekracji dokonał w dniu 26 kwietnia 1500 r. sufragan warmiński Jan Wilde. Pierwotnie był kościołem filialnym olsztyńskiej parafii św. Jakuba. Kościół wybudowany został w stylu późnogotyckim z cegły o polskim wiązaniu, na granitowym fundamencie. Jego wnętrza zdobi późnobarokowe wyposażenie. Głównym elementem konstrukcji ścian wewnętrznych są ostrołukowe wnęki. Z zachodniej strony znajduje się wieża, w dolnej części gotycka, murowana z użyciem polnych kamieni. W górnej części drewniana, o konstrukcji słupowej, z 1778 r. Niektórzy historycy uważają, że świątynia w Gutkowie to najstarszy olsztyński kościół. Z kościelnej wieży w Gutkowie Napoleon Bonaparte miał podobno obserwować potyczkę wojsk francuskich i rosyjskich w Jonkowie. Na cmentarzu przykościelnym pochowany jest poeta Alojzy Śliwa, znajduje się tam również pomnik upamiętniający poległych w I wojnie światowej mieszkańców okolicznych wsi.
Kościół garnizonowy Matki Boskiej Królowej Polski w Olsztynie to jedna z trzech świątyń znajdujących się w obrębie olsztyńskiego Starego Miasta. Został wzniesiony w latach 1913–1914 jako ewangelicko-augsburski kościół garnizonowy Armii Cesarstwa Niemieckiego. Projekt świątyni wykonał w 1909 r. berliński architekt Ludwig Dihm. Kamień węgielny pod budowę obiektu został jednak położony dopiero cztery lata później, 4 maja 1913 r. Plac, na którym miała powstać świątynia, przekazało wojsko, był to fragment dawnego placu ćwiczeń piechoty przy ul. Koszarowej (obecna ul. Kromera). Prace przy wznoszeniu obiektu wykonywały firma A. Pfeiffera (murarskie) oraz A. Lindermanna (dekarskie). Do marca 1914 r. wykonano drewnianą konstrukcję dwóch hełmów na wieży kościelnej. 4 lipca 1915 r. obiekt został oddany do użytku liturgicznego, chociaż trwały w nim jeszcze prace przy dekoracji wnętrza. Do 1945 r. kościół służył żołnierzom wyznania ewangelicko-augsburskiego. Gdy Olsztyn znalazł się w granicach Polski, świątynię przejął Kościół katolicki.

4 komentarze:

  1. Piękne miejsca wybrałeś na fotografię

    OdpowiedzUsuń
  2. Zamek wspaniałe wygląda w zimowej szacie.Pozdrawiam:-).

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam Olsztyn (słabo, ale) tylko w wersji letniej, ten przyprószony jest jeszcze piękniejszy, zwłaszcza w ciszy zimowej (i bez tłumów turystów).

    OdpowiedzUsuń
  4. pani od matmy14/1/21

    Wspaniale to wygląda, dziękuję za piękne zdjęcia. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń