czwartek, 6 października 2016

Stoczek Klasztorny, Kiwity, Żegoty

Niech Was nie zmyli to odbicie w samochodowym lusterku, podróżujemy po Warmii na rowerze. Dbamy przecież o środowisko i własną kondycję. To dosyć krótka trasa, ale za to po moich ulubionych terenach. Ze Stoczka Klasztornego do Żegot jest 18 km i taka podróż to kaszka z mleczkiem, no codzienność. Z tym, że moja paczka była bardziej ambitna i pokonaliśmy w sumie 80 km. Cel w środku, czyli Olsztyn ma się rozumieć. Zatem kontynuujemy wyścig Tour de Warmia. Była już część pierwsza, jest druga, będzie więcej i więcej, bo lubię dwa kółka.

Gdyby ktoś był spragniony zdjęć ze Stoczka, zapraszam do formy zbiorczej. Dodam tylko, że to ważne miejsce warmińskiej wiary, jedno z kilku sanktuariów na tym terenie. Tu więziony był prymas Stefan Wyszyński. Zobacz: Stoczek Klasztorny.


W Kiwitach mieszka ok. 500 osób. Wieś położona jest na trasie Lidzbark Warmiński-Bisztynek. Miejscowość powstała w 1308 roku, a już trzy lata później została zniszczona przez oddział Witenesa, wielkiego księcia litewskiego, brata stryjecznego Giedymina. Kiwity ponownie lokował w 1319 biskup warmiński Eberhard z Nysy. Funkcjonował tu znany w okolicy młyn i karczma.


We wsi znajduje się zabytkowy kościół gotycki pw. śś. Apostołów Piotra i Pawła. Budowany był w latach 1350-1370 z czerwonych palonych cegieł, a gruntownie odnowiony w 1862 roku. We wnętrzu ołtarz główny z późnogotycką figurą Madonny z Dzieciątkiem z ok. 1500 roku, późnobarokowa ambona wykonana w warsztacie Jana Zachariasza Freya, z około 1790 roku. Dawniej w murze kościoła znajdował się relief przedstawiający szkielet, tzw. Śmierć z Kiwit. Na całej Warmii znane było powiedzenie, kiedy chciano określić człowieka bardzo szczupłego, "wyglądasz, jak śmierć z Kiwit''. To określenie odnosi się do mierzącego 65 cm kościotrupa, który z kosą, na pamiątkę pustoszącego napadu Litwinów z 1311 r., spogląda na wieś z niszy nad wschodnim portalem centralnym przy kościele czytamy na stronie parafii.




Przy kościelnych murach znajdują się dwie kapliczki oraz drzewo, które opanował rój pszczół uciekinierek. Pszczoły, które uciekły z ula często siadają w pobliżu swojego macierzystego domu, to pszczoły wywiadowcze, nędzaki i głodniaki. Owady tworzą kulę lub cygaro i często po kilku godzinach odlatują w inne miejsce. Zatem pszczelarze, szukajcie swojego roju.

Za Kiwitami już Tolniki Wielkie. Ta ścieżka i zabudowania to pozostałości po linii kolejowej. Linia z Lidzbarka Warmińskiego do Czerwonki została oddana do użytku 15.11.1899 roku. Liczyła 37 km i przed wojną obsługiwana była przez Preussische Staatsbahnen Pruskie Koleje Państwowe. Z linii korzystali mieszkańcy Czerwonki, Jezioran, Tolnik Wielkich oraz Lidzbarka. Najczęściej kursowały tędy pociągi relacji Olsztyn-Górowo Iławeckie. Ostateczna data jej zamknięcia to czerwiec 1996 roku.


Żegoty to niewielka miejscowość znajdująca się przy drodze z Jezioran do Lidzbarka Warmińskiego. Obecnie istniejący kościół wzniesiono w latach 1909-1910. To obiekt wybudowany w stylu neogotyckim, z czerwonej cegły o trójnawowej hali, z wydzielonym prezbiterium i wieżą. Wnętrze świątyni przykrywa sklepienie żebrowe. 
W narożach murowanego ogrodzenia świątyni pw. św. Jana Ewangelisty znajdują się cztery kapliczki. W nich barokowo-ludowe rzeźby wykonane w XIX w.

https://web.facebook.com/kochamy.warmie

Po drodze jeszcze dwie kapliczki warmińskie, w Żegotach i Tolnikach Wielkich. A dalej już droga do Jezioran i rezerwat przyrody Ustnik. Rezerwat zajmuje powierzchnię 32,5 ha i powstał, aby chronić miejsca lęgowe i obszary wypoczynku rzadkich i zagrożonych wyginięciem ptaków wodnobłotnych. W rezerwacie występują m. in. perkoz zausznik, bekas dublet, biegus mały, rycyk północny. Niedaleko wsi Ustnik znajdują się też rozlewiska rzeki Symsarny. To bardzo malownicze i typowo warmińskie tereny, z obłymi polami, które lubię.


21 komentarzy

  1. To jeszcze przed odlotem bocianów było.
    Pięknie w tych gniazdach wyglądają.
    Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne tereny.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  3. och, trzeba było dać znać, pokazałabym Wam miejsca-perełki Żegot i okolicy : )
    Franknowo jeszcze, Potryty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znamy, znamy, wszędzie byliśmy :)

      Usuń
    2. wszędzie to na mur nie, nie znacie zakamarków ; P takich jak ci, co tu mieszkają : )

      Usuń
    3. Jam z tej samej gminy, zatem daleko nie mam, trzymam za słowo.

      Usuń
  4. Ajajajajaj... no pięknie tam. Rok czekania nim znów będę w okolicach...

    OdpowiedzUsuń
  5. I jak tu nie kochać tych miejsc....

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekna jest nasza Warmia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie :) Rowerem zwiedziłam już Mazury, Suwalszczyznę i polskie wybrzeże więc pewnie kolejna będzie Warmia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna, długa trasa. Ja rowerem najdalej pojechałem do Żelazowej Woli i z powrotem. W sumie 120 km. Ale to było dawno.
    Pozdrowienia dla Warmii i Mazur.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo, bardzo pięknie:) Architektura - po raz enty napiszę - mi znajoma :) Acz inaczej się na nią patrzy wiedząc, że "stoi" na drugim niemalże końcu Polski...
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoja Warmia Zbyszku jest pełna uroku zdjecia wyjątkowe i naturalne serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Drugie zdjęcie skojarzyło mi się z jedną ze wstawek w prologu II części Wiedźmina. :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Urocze miejsca, nic tylko wsiadać na rower i w drogę... chyba teraz już za pózno bo lato odeszło, ale za rok...
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. piękna ta wasza Warmia, niezaprzeczalnie, super wycieczka, to widać i czuć! :))
    piekne zdjecia,aż zazdroszczę takiej wycieczki, chociaż kondycji nie mam na takie rowerowe eskapady, no niestety:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się jedzie to nic nie czuć, ale następnego dnia to już inna bajka :) I ja to taki weekendowy rowerzysta.

      Usuń
  14. Piękna nasza ... Warmia cala. :) Warto poznawać i kochać tę ziemię a Twoje zdjęcia ją mieszczuchom z dalekich chociaż polskich stron udostępniają. Dziękuję i ciepło pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdjęcia piękne! Warmia jest przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń