poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Iława w dwa dni – 15 miejsc, które warto zobaczyć w mieście nad Jeziorakiem /1/

Jak już wiecie po wpisie ze Starych Jabłonek, a w tamtym roku po wpisach o Kanale Elbląskim, Miłomłynie czy Małdytach, sierpień spędzam najczęściej na Pojezierzu Iławskim. Wszystkie wycieczki odbywają się na rowerze, chociaż rzadko go widać, to musicie mi uwierzyć, że jest. Bardzo tęsknię wówczas za moją Warmią, jednak jak to mówią: Cała rzecz w tym żeby żyć, w tym cała rzecz...
Dziś wyruszyłem z miejscowości Liksajny, aby po nowej trasie rowerowej, przez Miłomłyn, Piławki, wzdłuż krajowej, remontowanej 7, dotrzeć na dworzec kolejowy w Ostródzie. Tu wsiadam do pociągu w kierunku Malborka i po kilku minutach wysiadam na odrestaurowanym dworcu w Iławie, mieście nad Jeziorakiem – najdłuższym jeziorze w Polsce. Suchary Beskidzkie są, krówki dobromiejskie są, znajomi czekają, zatem zaczynamy.

1. Ratusz w Iławie, ul. Niepodległości 13

Neobarokowy ratusz w Iławie został zbudowany w latach 1910-1912 za kadencji ówczesnego burmistrza – Karla Friedricha Giese. Gmach usytuowano przy głównej ulicy, w okolicy starej fosy miejskiej. Cena zakupu gruntów pod jego budowę wyniosła 90 tys. marek, a koszty budowy łącznie z urządzeniem wnętrz przeszło 200 tys. marek. Budynek ratusza składa się z kilku części, a chyba najciekawsze są schody zewnętrzne usytuowane po obu stronach głównego wejścia do ratusza. Mają one charakter okazały, a ich dolna część osłonięta jest obustronnie ogromnymi i masywnymi wolutami. Każda z nich zakończona jest małą płaskorzeźbą w postaci lwiej głowy z otwartą paszczą. W części dachu znajdują się też trzy facjatki. Są też trójkątne naczółki, fryz joński koronujący elewację, dwustopniowa wieża z tarasem, tarczą zegarową, hełmem oraz koszowe arkady. Piękno samo w sobie.

2. Kino-Teatr Pasja, Iławskie Centrum Kultury, ul. Niepodległości 13a

Historia miasta Iława sięga roku 1305. Wtedy właśnie komtur krzyżacki z Dzierzgonia, Sieghond von Schwarzburg założył na półwyspie jeziora Jeziorak, w miejscu staropruskiej osady, nową osadę i nadał jej prawa miejskie.
Obok ratusza Kino-Teatr Pasja. Budynek z lat 1916-1922 został przeznaczony na potrzeby hali miejskiej, następnie przerobiony na styl neoklasycystyczny zmienił swoją rolę w latach 60. na teatr i kino. Balkon tarasu został wsparty na czterech parach kolumn doryckich, a taras ograniczony dwoma ryzalitami, które wewnątrz mieszczą klatki schodowe. Niżej, schodząc w stronę Jezioraka, rzeźba kamienna, pozostałość z lat 70. po plenerach artystycznych.

3. Czerwony kościół, czyli kościół pw. Przemienienia Pańskiego, ul. Kościelna 1

Kościół pw. Przemienienia Pańskiego w Iławie został zbudowany w latach 1317-1325 w stylu gotyckim z renesansową wieżą z 1550 roku. Przebudowywany był wielokrotnie. Mieszkańcy potocznie nazywają go czerwonym. W XV w. parafia znajdowała się pod patronatem krzyżackim i dlatego Zakon zastrzegł sobie prawo obsadzenia jej własnymi księżmi, stąd plebani Iławscy byli z reguły duchownymi Zakonu, jak chociażby Mikołaj z Malborka polecony przez komtura elbląskiego Henryka Reuss von Plauen. Od 1525 r. świątynia wróciła do kościoła katolickiego, a po II wojnie światowej była użytkowana przez ewangelików.
Wyżej czterouskokowy portal północny i piękne drzwi oraz płyta nagrobna z XVIII wieku, Jakuba Mücka – burmistrza Iławy i jego żony Zuzanny z domu Werner, zmarłej 25 maja 1745.
W kościele rozgrywała się akcja jednej z przygód Pana Samochodzika, istnieje też legenda o tunelu łączącym kościół z zamkiem w Szymbarku, jednak badania archeologiczne tego nie potwierdziły. Dowiedziono natomiast, że funkcjonował tunel łączący kościół z południowym brzegiem Małego Jezioraka (dawniej wyspą – Małą Żuławą, dziś stałym lądem), zamurowany w XX wieku.

4. Jezioro Jeziorak

Dalej kierujemy się w stronę Portu Iława na Jezioraku. Jeziorak jest najdłuższym oraz szóstym pod względem powierzchni jeziorem w Polsce. Na Jezioraku znajduje się wiele zatok, półwyspów i 16 wysp, a największe z nich to Wielki Ostrów (Wielka Żuława) i Wielki Bukowiec. Jezioro połączone jest z Kanałem Elbląskim.

5. Pomnik Stefana Żeromskiego, ul. Sienkiewicza

Jak ja lubię peerelowskie pomniki. W maju 1920 roku w Iławie przebywał Stefan Żeromski, który uczestniczył w wiecach przekonując mieszkańców Warmii i Powiśla do głosowania w plebiscycie za przyłączeniem tych ziem do Polski. Aby upamiętnić to wydarzenie i pobyt pisarza wybudowano mu pomnik w parku Żeromek przy nabrzeżu Jezioraka. Wszak Ziemia Mazurska jest nasza. Co ciekawe, 11 lipca 1920 w Iławie za Polską opowiedziało się 235 osób, czyli 5% głosujących.

6. Wieże ciśnień, ul. Dworcowa 3

Linia kolejowa dotarła do Iławy w 1872 roku. Powstał wtedy niewielki dworzec zwany Deutsch Eylau Ostbahnhof. Żeby mogły korzystać z niego parowozy, należało wybudować wieże wodne. Pierwsza kolejowa wieża ciśnień powstała w latach 1871-1872. Zbudowano ją na planie wydłużonego ośmiokąta, z cegły, z pięcioma kondygnacjami, której ostatnia została wykończona murem szachulcowym. W trakcie I wojny światowej powstał drugi zbiornik wodny z wklęsłym dnem o pojemności 250 metrów sześciennych. Konstrukcję trzonu wieży urozmaicają niewielkie okienka rozmieszczone regularnie w dwóch pasach. Wieża jest charakterystyczna z racji swojej konstrukcji, która przypomina grzybek.

7. Wielka Żuława

Wielka Żuława to największa wyspa śródlądowa w Europie. Dostaniemy się na nią promem, który kursuje z przystani. Znajduje się na niej 6 ośrodków wypoczynkowych. Na wyspie zostały odnalezione relikty średniowiecznego gródka krzyżackiego pełniącego funkcję niewielkiej strażnicy, którą użytkowano mniej więcej w X-XIII w. W średniowieczu na wyspę prowadził drewniany most. Na szczycie gródka w XIX wieku znajdował się niewielki cmentarz ewangelicki. W 1974 roku na wyspie Wielka Żuława nagrywano film Gniazdo w reżyserii Jana Rybkowskiego.

8. Młyn wodny na rzece Iławce, ul. Kościuszki 24

Historia młyna sięga 1305 roku, w tym też roku nadano akt lokacyjny dla Iławy. Zarządzali nim Krzyżacy. Ciekawostką jest fakt, że najpierw postawiono budynek młyna, a dopiero później wykopano do niego kanał. W roku 1520 młyn na Iławce spłonął. Odbudowano go dopiero 40 lat później. Pracował aż do końca wieku XIX i dopiero w latach 30. XX wieku młyn został poddany gruntownemu remontowi, zamontowano m.in. elektryczne urządzenia do przemiału zboża. Dziś obiekt niszczeje, jednak wart jest zobaczenia, szczególnie, że usytuowany jest przy ul. Kościuszki, reprezentacyjnej ulicy miasta.
cdn.

15 komentarzy

  1. Znowu piękna podróż. Kocham miasteczka, gdzie można podziwiać kamienice z czerwonymi dachami.
    Na szczęście teraz trochę ochłodziło się i wiatr przywiał tęsknotę za wyjazdem. Może więc warto zmobilizować się i ruszyć na jakąś wędrówkę?
    Zaczynam powoli dojrzewać do tego realizacji tego pomysłu.
    Pozdrawiam kolorami i zapachami sierpnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto podróżować, zwiedzać i odkrywać. Nie wyobrażam sobie wakacji bez tego. Zatem życzę realizacji planów. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Pamiętam Pana Samochodzika. To były wspaniałe czasy dzieciństwa i młodości.
    Ciekawe jest geneza powstania parku Żeromek. Nie przypuszczałam, że Żeromski był aż tak bardzo aktywny.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne miejsce, piękna fotorelacja.
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne miejsce...
    Iława i Jeziorak :-)
    Kto by pomyślał ,że tyle latek sobie liczy Iława ??
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miejsce to piękne i historyczne.
    Co prawda trochę się nastawiłam na zdjęcia jeziora Jeziorak, może innym razem będą.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ileż to razy przez Iławę przejeżdżałam, nawet coś tam, gdzieś jadłam, ale nie znam miasta prawie w ogóle, natomiast nawet przejeżdżając widać, że to ładne, ciekawie położone miasteczko. Co znakomicie pokazałeś na zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wpaść na chwilkę. Przy Galerii Jeziorak są najsmaczniejsze lody jakie kiedykolwiek jadłem.

      Usuń
  7. Piękny ten ratusz. W ogóle to tam bardzo interesująco. Piękne zdjęcia. Pojechałabym rowerem w taką dłuższą podróż :))
    Miłego tygodnia życzę.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nieznane mi miejsca więc z przyjemnością poczytałam:)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Niewątpliwie Iława to bardzo ciekawe miasto, warte obejrzenia choćby tylko na Twojej stronie.
    Myślę, że "dobrej zmianie" nie będzie przeszkadzał pomnik Żeromskiego i nie postawi na jego miejscu innego pomnika.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślałem o tym samym :) W Olsztynie trwa bój o ulicę Dąbrowszczaków. Paranoja jakaś. Pozdrawiam

      Usuń
  10. Cudne miejsca.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam dużo wspomnień z Iławy ... w dzieciństwie spędzałam tam każde wakacje ... przez dwadzieścia lat jeździłam tam i pływałam po Jezioraku. Teraz wpadam na chwilę by odpocząć i nacieszyć się przyrodą. Widzę jak rozbudowuje się to miasto ... jak "rośnie" ... jak się zmienia. Są jednak miejsca, które pozostały takie samie, bądź zmieniły się niewiele. Ładne miasteczko. Miło zobaczyć te zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam sporo wspomnień z Ostródy. To w zasadzie miasto mojego dzieciństwa. Iława była zawsze "przejazdem". Potwierdzam, ładne miasteczko :)

      Usuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |