czwartek, 1 czerwca 2017

Jesionowo, Tuławki, Nowe Włóki i Warmia Marii Zientary-Malewskiej

Co tu dużo pisać. Sami widzicie jak jest pięknie. Postanowiłem zatem ruszyć w drogę na rowerze i pokonać malowniczą trasę Olsztyn-Dobre Miasto-Jesionowo-Tuławki-Olsztyn. Z różnymi zajazdami to sumie ok. 60 km. Niby nic. Uprzedzam jednak, będzie dużo kaplic i kapliczek, wszak nie bez powodu Warmia nazywana jest świętą.

Jesionowo

Kościół pw. św. Marcina, Rocha i Walentego w Jesionowie istniał już w XIV wieku. W XV wieku został częściowo zniszczony, a następnie odbudowany w 1581 roku i konsekrowany w 1583 przez biskupa warmińskiego Marcina Kromera. W 1649 roku wzniesiono obecną świątynię, najprawdopodobniej z częściowym wykorzystaniem murów poprzedniej. W 1684 roku budowlę przedłużono ku wschodowi. Kościół odnawiano w 1709 i 1870 roku, a w roku 1911 zbudowano nowe prezbiterium i zakrystię oraz przebudowano neobarokowy, wschodni szczyt nawy.
Kościół pw. św. Marcina, Rocha i Walentego w Jesionowie
Ołtarz główny został wykonany w 1684 roku i posiada bogatą dekorację akantową. W jego obrębie znajdują się rzeźby św. Piotra i Pawła oraz Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty, a także obrazy św. Marcina i Trójcy Świętej. Ponad ołtarzem umieszczono krzyż ołtarzowy z tego samego okresu. W rokokowym ołtarzu bocznym z 1781 roku widnieje obraz św. Rocha. Na drewnianym chórze muzycznym znajduje się klasycystyczny prospekt organowy z pierwszej połowy XIX wieku. Jest tutaj także granitowa chrzcielnica oraz cenne zabytki sztuki złotniczej, w tym m.in. monstrancja, kielich i kadzielnica z XVIII wieku, wykonane przez złotnika z Olsztyna, Jana Geese’go.
Na wyposażeniu kościoła jest też granitowa chrzcielnica oraz szafkowy zegar, wykonany przez Williama Smitha w Londynie. Obok kościoła znajdują się dwie kapliczki przydrożne oraz cmentarz. Niżej kapliczka w Gradkach.

Tuławki

Kościół pw. św. Michała Archanioła w Tuławkach
W Tuławkach kościół i kapliczka. Kilka lat temu kręcone były tu sceny do serialu Dom nad rozlewiskiem. Wieś została lokowana w 1369 roku przez biskupa Jana Stryprocka. Kaplicę wzniesiono w 1782 r., a konsekrował ją biskup Ignacy Krasicki. Obecnie kaplica pełni funkcję kościoła filialnego pw. św. Michała Archanioła parafii w Barczewku. Na przełomie XIX i XX wieku w Tuławkach działały dwie karczmy prowadzone przez Warmiaków. Szkoła we wsi została założona pod koniec XVIII stulecia. W 1825 roku uczęszczało do niej 73. dzieci. Na początku XIX wieku Tuławki stały się najdalej wysuniętą w kierunku północnym miejscowością z polską ludnością. W 1854 roku dwie trzecie mieszkańców miało posługiwać się językiem polskim.

Nowe Włóki

We wsi znajduje się neogotycka kaplica z kamienia polnego zbudowana w 1874 roku. W środku ołtarz z obrazem Koronacji Matki Boskiej, ukrzyżowania Jezusa oraz obraz Świętej Rodziny. Nad wejściem znajduje się rzeźba Madonny z Dzieciątkiem. Przed świątynią pomnik z 1928 roku poświęcony mieszkańcom Nowych Włók i Gradek, którzy zginęli w czasie I wojnie światowej, ufundowali go bracia Franz, Bernhard i Karl Schacht. Napis na pomniku: Es starben den Heldentod im Weltkriege 1914-18 aus Neu-Vierzighuben u. Gradtken / Bohaterom poległym w czasie wojny światowej 1914-1918 z Nowych Włók i Gradek. Lista zawiera nazwiska 37 poległych. Obok kaplicy też kapliczka.
Przy kościele również cmentarz z kilkoma zachowanymi grobami z lat 40. XX wieku. Zobacz też: Stoczek Klasztorny, Kiwity, Żegoty | Frączki, Derc, Krokowo.
Kaplica pw. Matki Boskiej Szkaplerznej i narodzenia NMP w Nowych Włókach

Maria Zientara-Malewska
Przypomnę też, że w Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie prezentowana jest wystawa czasowa Warmia Marii Zientary-Malewskiej. Maria Zientara-Malewska to poetka i pisarka urodzona na Warmii, która opisywała w swoich utworach warmińską kulturę ludową. Na stronie muzeum czytamy: Pokażemy życie codzienne mieszkańców warmińskiej wsi - sposoby zdobywania żywności, budowę i wyposażenie wnętrza domu, ubiory i obróbkę surowców włóknistych, a przede wszystkim to, co najlepiej ukazuje odrębność regionalną, czyli sztukę ludową. Najbardziej charakterystyczne dla Warmii są rzeźby przedstawiające Matkę Boską, Chrystusa i świętych patronów umieszczane w kapliczkach przydrożnych, których w naszym regionie znajduje się ponad tysiąc. Rzeźby te wykonane przez artystów nieprofesjonalnych mogą razić brakiem właściwych proporcji, czy zbyt jaskrawą kolorystyką. Trzeba jednak spojrzeć na nie oczyma prof. Romana Reinfussa - wybitnego znawcy sztuki ludowej, który napisał: "Sztuka ludowa nie jest ani wyższa, ani niższa od sztuki warstw elitarnych. Jest tylko inna". Te słowa mają zastosowanie do całej kultury ludowej, przy czym podziw budzi jak przy ubóstwie środków materialnych i technicznych umiejętności powstawały tak funkcjonalne, a często i piękne narzędzia i przedmioty. Patronująca wystawie Maria Zientara- Malewska napisała: "Kultura ludowa to pojęcie bardzo szerokie. Tkwią w niej nieprzemijające wartości". Może warto w dzisiejszym, pełnym pośpiechu życiu, zatrzymać się na chwilę i przyjrzeć, jakże innemu, życiu naszych przodków.
W Brąswałdzie, podolsztyńskiej wsi, znajduje się izba pamięci Marii Zientary-Malewskiej. Zobacz też: Cmentarz warmiński w Brąswałdzie | Bukwałd, Barkweda, Brąswałd | Maria Zientara-Malewska.

Jeszcze kilka słów o toponimii prezentowanych wsi. Nazwa wsi Nowe Włóki w języku niemieckim oznacza Czterdzieści Pól. Dawna nazwa miejscowości to Wierzkup, wymieniana jest w dokumencie z 1574 r., kiedy biskup Marcin Kromer zdecydował zrealizować myśl biskupa Stanisława Hozjusza i 11 października 1574 roku nadał włóki dla kościoła w Lamkowie, ustanowił proboszcza i przyłączył do parafii oprócz Lamkowa wsie zwane Ottendorf, Wierzkup, Derc, Kronowo i Parlese. Nazwa Tuławki natomiast ma pruskie korzenie. Stanowi połączenie dwóch słów: talis (szeroki) i lauks (pole). W dokumentach pojawiają się różne odmiany nazwy: Tollauke (1358), Tolaken (1591), Tollauken (1625), Tuławki (1879). Nazwa wsi Jesionowo pochodzi od nazwy drzewa – jesionu.

W okolicy przebiega też niebieski szlak rowerowy o długości 32 km. Przebieg trasy: Dywity – Dągi – Różnowo – Dąbrówka Wielka – Nowe Włóki – Gradki – Frączki – Tuławki – Gady – Wadąg – Dągi – Dywity i dalej do Olsztyna.

14 komentarzy

  1. Piękna wycieczka. Tereny dla rowerów stworzone i jakże bogate w miejsca które warto zobaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia, takie ciepłe , słoneczne.
    Długą trasę pokonałeś...
    Masz niezłą kondycję :-)
    W całym kraju padało , tylko nie w Elblągu...
    A u Was jak z deszczem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkam w miejscowości, gdzie nie padało od kilku tygodni. I niby jest pochmurno, ale deszczu z tego nie ma.

      Usuń
  3. KucukTavsan2/6/17

    To smutne że nie można lepiej obejrzeć wnętrz kościołów w godzinach południowy czy w tygodniu gdzie przewija się większa rzesza turystów.
    Brak dokładnych informacji o budowniczych kościo ła jak również wykonawcach malowideł czy rzeźb zuboża wpis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre kościoły udostępniają zwiedzanie "przez kraty" i nie dziwię się, kto ma pilnować tych obiektów. Proponuję przeszukanie internetu, treści są ogólnodostępne.

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia, piękna wycieczka ...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne okolice. Nie byłam jeszcze nigdy na Warmii . może pora się wreszcie wybrać. :D
    pozdraiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyprawa długa i obiektów do sfotografowania sporo. Miasteczka i wsie to wdzięczne obiekty, bo zawsze się znajdzie coś oryginalnego i niepowtarzalnego, czego gdzie indziej nie ma.
    Rzepak już kwitnie, a ja raczę się prawdziwym miodem rzepakowym, kupionym u prawdziwego pszczelarza.
    Serdecznie pozdrawiam mieszkańca i piewcę Świętej Warmii, czyli Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za wyjaśnienie nazw wsi, bo dla mnie to bardzo interesujące.

    OdpowiedzUsuń
  8. U ciebie i ciekawie i pięknie! podziwiam Twoje niespieszne wędrówki ! Fantastyczne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak byłam niedawno w Olsztynie to widziałam na Zamku tę wystawę Marii Zientary- Malewskiej. Była to rzeczywiście osoba bardzo zasłuzona dla Warmii.
    Widziałam też w czasie podróży wiele gniazd bocianich i bociany chodzące po polach.
    A u Ciebie to najbardziej spodobały mi się te groby porośnięty białymi kwiatuszkami.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystawa na zamku jest już od kilku lat, a Malewska dziś trochę zapominana niestety. Za to osobiście miałem styczność ze szkołą jej imienia i apele, wiersze, nawet sprzątanie izby pamięci było na porządku dziennym. Pozdrawiam

      Usuń
  10. Wspaniałe letnie pejzaże. Urocze są kapliczki i kościoły
    U Ciebie lato w pełni, wspaniałe jak zawsze zdjęcia.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To wspaniały czas na wyprawy poznawcze, trzeba mieć w sobie ciekawość i pasje by chcieć poznawać i odkrywać nowe, nie tylko dla siebie.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń