środa, 1 listopada 2017

Dwa miejsca zamieszkane przez melancholię – na Warmii cmentarz w Biesowie

Mors ultima linea rerum. /Horacy/
Wieś Biesowo powstała w 1354 roku jako dobra szlacheckie. Obejmowała wówczas 60 łanów gruntów na prawie chełmińskim z 10 latami wolnizny. Właściciele, rycerze Mikołaj i Santirme podzielili nadany obszar w ten sposób, że na 20 łanach założyli folwark, późniejsze Biesówko, zaś na pozostałych 40 łanach osadzili chłopów, którzy byli zobowiązani do pracy w folwarku. W 1486 roku Biesowo i Biesówko przeszły w posiadanie kapituły dobromiejskiej, a Biesówko zostało zamienione w wieś czynszową. Wieś poważnie ucierpiała w czasie wojen szwedzkich.
Na cmentarzu parafialnym w Biesowie znajdują się mogiły dawnych mieszkańców wsi. Znajdziemy tu wiele zabytkowych nagrobków i krzyży z końca XIX i początku XX wieku. Szkoda, że większość jest w fatalnym stanie.
Kwatera wojenna z okresu I wojny światowej, w której pochowanych jest co najmniej dwóch żołnierzy armii niemieckiej i trzech armii rosyjskiej, którzy polegli w sierpniu 1914 roku w walkach pomiędzy wsiami Biesowo i Lutry. W 1914 r. miały miejsce walki armii niemieckiej z rosyjską nazwane bitwą pod Tannenbergiem. Zerbuń, Lutry, Biesowo – w okolicach tych wsi doszło do największej bitwy na Warmii, w której starły się dwie armie: prawoskrzydłowy VI Korpus Armii Generała Samsonowa z dwoma niemieckimi korpusami XVII i I Rezerwowym. W wyniku ciężkich walk żołnierze z VI Korpusu zaczęli swój odwrót. Pamiątką tych krwawych wydarzeń jest wiele cmentarzy wojennych położonych na południe od jeziora Luterskiego, chociażby w Zerbuniu. Polecam film: Tannenberg 1914, cz. V, Bitwa pod Zerbuniem.
Kapliczka warmińska w Biesowie.
W Biesowie działała szkoła parafialna. W 1935 roku uczęszczało do niej 77 dzieci, zatrudnionych było dwóch nauczycieli. Ponadto we wsi pod koniec XIX wieku utworzono bibliotekę polską Towarzystwa Czytelni Ludowych. 
Kościół w Biesowie powstał wkrótce po założeniu wsi, odbudowano go po zniszczeniach w drugiej połowie XVI wieku oraz w wyniku pożaru na początku XX w. Nową świątynię poświęcono w 1911 roku. To neogotycki kościół z zbudowany wg proj. Fritza Heitmanna, ze sklepieniem krzyżowo-żebrowym i witrażami. W bogatym wnętrzu przetrwał do dziś barokowy krucyfiks, dziesięć barokowych świeczników, rzeźba Madonna z Dzieciątkiem, gotycko-renesansowy kielich z 1606, a także zegar z XVIII wieku. Poniżej fotografia na schodach z prywatnego archiwum. Warmia, parafia pw. św. Mikołaja i św. Antoniego w Biesowie, Komunia Święta w roku 1963.
Cmentarze Warmii i Mazur. Magiczne miejsca. Te przykościelne, w opuszczonych wsiach, wojenne, żydowskie i protestanckie, przy pałacach, dworkach, siedliskach. Także te w wielkich miastach, obok hałaśliwych ulic i szkół oraz leśne, zapomniane, na które dociera niewielu. Tu dostrzegam, jak skomplikowane były losy tych ziem. Dla mnie to miejsca zamieszkanie przez melancholię, smutne, jak każdy cmentarz lecz historycznie fascynujące. 
Dziś poznaliśmy starą część cmentarza w warmińskim Biesowie, następnym razem zajrzymy na Mazury.

13 komentarzy

  1. Piękny cmentarz. Lubię takie miejsca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Poruszające, szczególnie wymowne zestawienie fotografii przedstawiających groby poległych żołnierzy po przeciwległych stronach barykady...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, też mnie to zaciekawiło.

      Usuń
  3. Takie cmentarze uświadamiają ,że nic nie jset wieczne...
    Zmiana zdjęcia nagłówkowego ??

    OdpowiedzUsuń
  4. Smutne są cmentarze, które pokazałeś, zwłaszcza ten niemiecki.
    Biesów to bardzo interesująca miejscowość, dobrze, że o niej napisałeś.
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam
    Znam trochę te okolice. Byłem dwa razy na wakacjach jak syn był mały. We wsi Zerbuń między Biskupcem a Jezioranami. Mam to na fotkach. Oczywiście w Biesowie byłem i wędkowałem w jeziorze luterskim. W Szczyrku o tej porze nie ma sezonu turystycznego. Pozdrawiam serdecznie Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam niejeden Warmijski i Mazurski cmentarz. Mogą się z nimi równnać, w uroku i magiczności, jedynie te galicyjskie.
    Smucą te zapadle krzyze i popękane tabliczki, tak się dzieje gdy brakuje tych którzy pamiętają, onegdaj przepędziła ich historia,ale dziś mogli by postarac się pamiętać, ale czy wolno nam osądzać, skoro i na naszych polskich pośród Polaków istniejących, gdy dzieci i wnuki mieszkają calkiem niedaleko, cmentrarzachmstrasza zaniedbane, zapadające się mogily i grobowce?

    OdpowiedzUsuń
  7. skoro na tym cmentarzu widzę prawie same niemieckie nazwiska ojców, braci i innych krewniaków, powinni się tym zainteresować Niemcy i utworzyć jakieś stowarzyszenie, które doprowadziłoby do porządku groby i teren wokół nich.
    Cmentarz popadł w ruinę, jak wiele innych cmentarzy w Polsce, a szkoda, bo tablice i krzyże to naprawdę arcydzieła. Wieś nie ma funduszy, a ludzi dobrej woli brakuje.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosia7/11/17

      obok grobu mojego dziadka została tylko górka po starym zaniedbałym grobie, nie ma krzyża , nie ma nic , jest teraz tylko miejscem na pozostawienie starych , wypalonych zniczy, starych wyblakniętych wieńców , których z lenistwa nie chcą ludzie wynieść do kontenera.

      Usuń
    2. Takich cmentarzy jest na Warmii i Mazurach niestety sporo. Ząb czasu też robi swoje. Wbrew pozorom cmentarze wojenne są bardziej zadbane i chyba łatwiej otoczyć je opieką.

      Usuń
  8. Smutne to wszystko.

    Pozdrawiam Cię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cmentarze to naprawdę magiczne miejsca. I pasjonuje i niepokoi mnie ten proces ich zanikania. Tak wiele mówi o nas, ludziach...
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Na cmentarzach czuje się ducha historii.., lubię je odwiedzać, dzięki za ten post, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |